Marketing funeralny nie powinien niczego sprzedawać. Powinien być obecny. Dobry content w tej branży to nie sztuka perswazji, ale sztuka empatii. Tworzę treści, które oswajają tematy trudne, odpowiadają na realną ciekawość odbiorców i pokazują ludzką twarz Waszego biznesu.
Poznanie Waszego zakładu
Zanim podejmę jakiekolwiek działania, staram się jak najlepiej poznać dany zakład pogrzebowy. Nie tylko jego ofertę, ale także historię. Chcę dowiedzieć się, kim jesteście, co uważacie za najważniejsze w swojej pracy, jak opisują Was rodziny, którym pomagaliście pożegnać bliskich.
Nie działam schematycznie. Zależy mi na stworzeniu autentycznej i indywidualnej komunikacji – takiej, która będzie oddawać charakter właśnie Waszego zakładu.
Rytm współpracy
Nie wywieram presji, niczego nie narzucam. Mogę planować posty z wyprzedzeniem, aby możliwa była weryfikacja ich treści przed publikacją. Chcę, abyście czuli się bezpiecznie i komfortowo, i z czasem obdarzyli mnie pełnym zaufaniem.
Poza kontaktem mailowym oferuję możliwość wideorozmowy w umówionym terminie. Nie wymagam częstego kontaktu. Nie zamierzam zakłócać rytmu Waszej pracy ani dokładać dodatkowych obowiązków. Bez pośpiechu, bez presji, bez chaosu, bez zaskoczeń.
Materiały potrzebne do pracy
Choć marketing funeralny to stała obecność zamiast intensywnych kampanii, kreatywność jest tu równie ważna jak w innych branżach. By móc publikować wartościowe treści i prowadzić szczery przekaz, potrzebne będą mi przekazywane cyklicznie:
Materiały wizualne:
- Zdjęcia z ceremonii (oczywiście z pełnym poszanowaniem prywatności rodzin i za ich zgodą)
- Zdjęcia Waszego zespołu – prezentacja personelu bardzo pomaga zbudować zaufanie
- Zdjęcia sal ceremonialnych, floty pojazdów, kwiaciarni
- Opcjonalnie: mogę zorganizować profesjonalną sesję zdjęciową
Bieżące informacje:
- Nowości w ofercie
- Kwiaty sezonowe
- Udział w targach czy szkoleniach
- Zmiany w dyżurach
- Wszystko, co dzieje się na bieżąco w Waszym zakładzie
📨 Proces przekazywania materiałów wizualnych i tekstowych zaprojektowałam tak, aby był możliwie najprostszy. Na początku współpracy przekazuję indywidualny link i hasło – wystarczy w dogodnym momencie wejść na stronę i przeciągnąć pliki. Nie ma limitów co do ich liczby ani wyznaczonych terminów przesyłania.
ℹ️ Zdjęcia z codziennej pracy, cytaty wypowiedzi pracowników i konkretne dane są sygnałem, że treści nie są generowane przez AI. Ma to ogromne znaczenie zarówno dla odbiorców, jak i algorytmów.
Jeśli ten sposób pracy przemawia do Was, zapraszam do kontaktu. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

